Dziennik Gazeta Prawana logo

Kałasznikow: Przestańcie dawać broń dzieciom!

12 października 2007, 11:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Konstruktor legendarnego karabinu, generał Michaił Kałasznikow, wzywa świat, aby jego wynalazek nie trafiał w ręce dzieci-żołnierzy i terrorystów.
"Nie mogę patrzeć jak dzieci używają mojego wynalazku" - mówi, dla "The Times", Kałasznikow. "Ta broń ma przecież służyć obronie ojczyzny". Generał zapowiada, że zrobi wszystko, by wpłynąć na rządy i organizacje międzynarodowe, żeby zaostrzyć przepisy dotyczące handlu bronią. Chce, by popularnego "kałasza" mogły kupować tylko regularne armie.

Sam Kałasznikow nie ma sobie nic do zarzucenia. Jest dumny, że jego automat jest aż tak popularny. Cieszy się, gdy widzi jak używają go nawet Amerykanie. Bo "kałasz" jest odporny na wilgoć czy temperaturę. Można go używać w każdych warunkach. Jest celny i niezawodny.

Automat powstał w 1947 r. Do tej pory sprzedano ponad miliard sztuk. Trafił nawet na flagę Mozambiku. To tania i niezawodna broń. Dlatego z armii wyciekł do terrorystów i bojówkarzy.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj