Dziennik Gazeta Prawana logo

Władze Bułgarii skasują stare samochody

12 października 2007, 11:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W Bułgarii złom za złomem jedzie - zgubione zardzewiałe zderzaki i odpadające drzwi to codzienny horror na ulicach. Władze mają dość - stare rupiecie trafią teraz do kasacji. Każdy właściciel rozpadającego się samochodu ma obowiązek oddać go na złom. Jeśli tego nie zrobi, policja ściągnie auto z ulicy bez pytania o zgodę.
Szok i przerażenie - to pierwsza reakcja bułgarskich władz po akcji sprawdzenia wszystkich tablic rejestracyjnych w kraju. Przy okazji wyszło bowiem na jaw, że aż jedna trzecia samochodów w Bułgarii to gruchoty. Nie dziwne więc, że druga reakcja władz to natychmiastowa decyzja o obowiązkowym złomowaniu wraków zagrażających bezpieczeństwu na drogach.

Firmy komunalne w asyście policji dostały polecenie ściągania starych aut prosto z ulicy, bez pytania właściciela o zgodę. Jedynym ratunkiem jest oddanie auta na złom, za co prywatne firmy płacą w przeliczeniu po kilkaset złotych. Np. za zdezelowaną ładę można dostać równowartość 400 złotych, a za moskwicza 500.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj