Dziennik Gazeta Prawana logo

Będą nowe samoloty dla brytyjskiego rządu

12 października 2007, 11:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Brytyjska władza to ma dobrze! Ministrowie nie będą tłoczyć się, jak nasi włodarze, w latających trumnach, które albo spadają, albo zacinają się na lotnisku. Premier Tony Blair zdecydował, że jego następca dostanie nowe samoloty.
Tony Blair przestanie być premierem w przyszłym roku. Ale już teraz dba o to, by jego następcy było wygodnie. Ponieważ sam nie miał ostatnio czym dolecieć na unijny szczyt w Brukseli, pożyczył samolot od Austriaków. Musiał się przy tym najeść wstydu przed kolegami z innych państw i teraz wydaje ponad 12 mln funtów (ok. 72 mln zł), by brytyjska władza latała z klasą.

Przy okazji ciekawe, jak długo jeszcze śmiać się będą na świecie z naszych włodarzy, którzy ze strachem wsiadają do starych rosyjskich tupolewów czy rozklekotanych śmigłowców. Jak poważny wypadek musi się jeszcze zdarzyć, by premier Marcinkiewicz poszedł w ślady brytyjskiego kolegi?
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj