Z powodu ulewy ucierpieli nie tylko klienci sklepu. W mieście nie ma prądu. A na dwie godziny sparaliżowane zostało centrum miasta. Podtopionych jest wiele piwnic i jedna ze szkół.
Te zakupy skończyły się tragicznie! Z powodu burzy, silnego deszczu i gradu wielkości grochu zawalił się dach jednego z supermarketów w stolicy Bułgarii, Sofii. Pod ruinami sklepu są uwięzieni ludzie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama