Wiktor Emanuel Sabaudzki został aresztowany 16 czerwca. I choć siwiejący arystokrata zapewnia o swojej niewinności, to włoska prokuratura ma niezbite dowody, że był członkiem grupy przestępczej.

W pałacu księcia założono podsłuchy i nagrano kompromitujące go rozmowy. Wynika z nich jasno, że działał niczym prawdziwy mafioso. Będąc członkiem grupy przestępczej prał brudne pieniądze, trudnił się fałszerstwem i załatwiał prostytutki z Europy Wschodniej dla klientów kasyna w mieście Campione d'Italia.

W aferę zamieszanych jest więcej włoskich osobistości, m.in. polityków i dziennikarzy. W sumie zatrzymano kilkanaście osób, w tym burmistrza Campione d'Italia.

Książę jest potomkiem ostatniego króla Włoch, Wiktora Emanuela III, który współpracował z faszystowskim reżimem Benito Mussoliniego. Za to rodzinę królewską wygnano z Włoch. Wrócili dopiero trzy lata temu, gdy otrzymali stosowne pozwolenie.