Mężczyzna, obywatel Norwegii, sam wezwał policję po tym, jak uciekł z mieszkania, w którym od trzech dni go przetrzymywano. Policja jeszcze nie wie, dlaczego został porwany.

Dramat mieszkańców dzielnicy Tensta w Sztokholmie zaczął się o godz. 11.00. Policja ewakuowała 100 osób z sąsiednich domów i zamknęła pobliską autostradę. Tę część miasta zamieszkują w większości imigranci.

Teraz policja poszukuje terorystów - porywaczy.