Dziennik Gazeta Prawana logo

Stulatka ma czekać na rozprawę kilka lat!

12 października 2007, 11:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Włoskie sądy są bezlitosne nie tylko dla przestępców. Stuletnia obecnie kobieta od dziewięciu lat walczy o spadek po swoim pradziadku, a na kolejną rozprawę sąd każe jej czekać... jeszcze dwa lata! Nikogo nie obchodzi, że staruszka może następnego procesu nie doczekać!
Adwokaci stulatki zapowiadają, że zrobią wszystko, by sprawę przyspieszyć. Obiecują, że postarają się także wywalczyć dla kobiety odszkodowanie.

Sprawa zaczęła się w 1997 roku. Kobieta walczy ze swymi kuzynami o spadek po pradziadku. Sędziowie jednak wruszają ramionami. Żaden z nich nie lubi prowadzić ciągnących się latami spraw spadkowych. Rok temu znudzili się i przełożyli rozprawę na 2010. Gdy adwokaci kobiety wszczęli raban, a sprawą zainteresowały się media, sędziowie łaskawie przełożyli rozprawę na 2008 rok.

Staruszka jednak się nie poddaje i zapowiada, że postara się doczekać kolejnej rozprawy.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj