Dziennik Gazeta Prawana logo

Co Putin postawił na stole?

12 października 2007, 13:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Langusty, perliczki, sarna w sosie truflowym... Brzmi wykwintnie? Na pewno również tak wyglądało i smakowało. Bo między innymi te potrawy pojawiły się na stole u Władimira Putina. A wszystko to dla drogich gości z siedmiu najbogatszych państw świata z tzw. grupy G8.
Na uczcie w Petersburgu uczestnicy mogli rozkoszować się daniami niedostępnymi dla zwykłego śmiertelnika. Bo czy ktoś słyszał, żeby truskawki podawać w sosie z czarnego pieprzu? Albo czy ktoś jadł kawior ze świeżymi poziomkami?

Na stół wjechały również wina, choć dwór prezydenta Rosji nie chce zdradzić gatunku ani rocznika. Jednak można się domyślać, że nie byle jakie, bo piwniczka Pałacu Konstantynowskiego w Petersburgu znana jest z kolekcji ponad 13 tysięcy butelek tego trunku z całego świata.

Służby prasowe prezydenta Putina nie podają tylko, czy gościom smakowało.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj