Dramat rozegrał się pod jednym z największych kasyn w stolicy Rosji. Pod lokal podjechała skoda octavia i zaczęła parkować. Scenę zauważyło dwóch ochroniarzy. Podeszli do kierowcy i zwrócili mu uwagę, że w tym miejscu nie wolno zostawiać samochodu. Wtedy mężczyzna wyjął spluwę i wystrzelił im kilka razy prosto w głowy.
Ochroniarzy w krytycznym stanie przewieziono do szpitala. Tam obaj zmarli.
Morderca uciekł. Teraz groźnego zbira poszukuje milicja.
Czy to był gangster, czy psychopata? Tajemniczy mężczyzna zastrzelił dziś dwóch ochroniarzy pod moskiewskim kasynem "Golden Palace". Dlaczego zginęli? Bo zwrócili mu uwagę, że źle zaparkował. Tak absurdalnej zbrodni dawno tu nie było. Mordercy poszukuje milicja.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama