Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef francuskiego MSW: Francuzi muszą nauczyć się angielskiego

13 października 2007, 14:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Dosyć marzeń o dawnej chwale Francji" - wybuchnął francuski minister spraw wewnętrznych i kandydat na prezydenta Francji, Nicolas Sarkozy. Według niego lekiem na całe zło jest angielski. Tylko w ten sposób można dogonić inne kraje, które robią interesy właśnie w tym języku. Do księgarń trafiła kontrowersyjna książka ministra "Zeznanie".

"On kazał się uczyć angielskiego" - miliony Francuzów nie mogą uwierzyć w polecenia swojego ministra. Dla nich rozmowa po angielsku to zbrodnia. Przecież wszyscy wiedzą, że językiem biznesu i polityki powinien być francuski. A angielski to jakiś poboczny język, którym nikt na świecie nie mówi. Pępkiem świata jest Francja!

Sarkozy chce obudzić swoich rodaków. On wie, żeby przywrócić Francji potęgę, Francuzi powinni zakasać rękawy, zrezygnować z socjalnych przywilejów i wziąć się ostro do roboty. A pierwszą sprawą musi być nauka angielskiego. Inaczej nikt z nimi nie będzie chciał robić interesów. Tylko, czy Francuzi zrozumieją ministra? Czy Sarkozy, każąc im być jak Anglicy, nie pogrzebał swoich szans na prezydenturę? Przecież nie ma dla Francuza gorszej obelgi niż porównanie go do Anglika.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj