Tajlandzkie dzieci mają się z czego cieszyć. Dostaną od rządu po komputerze przenośnym, bo ograniczy to koszty prowadzenia szkół i pomoże maluchom zrozumieć nowoczesną technologię.
Komputery zostaną sprezentowane wszystkim dzieciom ze szkół podstawowych. Najpierw sprzęt zostanie dostarczony do szkół w biedniejszych regionach Tajlandii. Z czasem
laptopy dostanie kilka milionów maluchów.
Pomysłodawcy chcą, żeby komputery zastąpiły dzieciom książki. Łatwiej będzie wprowadzać do szkół nowe materiały edukacyjne drogą elektroniczną niż poprzez tradycyjną
bibliotekę.
Laptopy mają być tanie i skromne. Zamiast płatnego Windowsa, jako program operacyjny będą miały zainstalowany bezpłatny program Linux. Rząd Tajlandii szacuje, że koszt produkcji jednego
egzemplarza będzie wynosił około 100 dolarów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl