Dziennik Gazeta Prawana logo

Ośmiolatek na skuterze wodnym wpadł na auto

12 października 2007, 13:21
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
8-letni Brytyjczyk chciał śmigać na wodnym skuterze jak James Bond. Jednak nie opanował maszyny i z szaloną prędkością najpierw przejechał przez park, a potem wyskoczył na jadący ulicą samochód.

Chłopiec z poważnymi potłuczeniami trafił do szpitala. Kierowca też. Jemu jednak nic się nie stało, ale przez kilka godzin nie mógł wyjść z szoku.

Dzieciak razem z rodzicami odpoczywał nad jeziorem w miasteczku Winterbourne koło Bristolu. Jak się okazało, ojciec postanowił nauczyć go pływać na skuterze. Chłopcu szło na tyle dobrze, że sam wypuścił się w rejs i postanowił powygłupiać. Skończyło się szybkim odwiezieniem do szpitala.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj