Dziennik Gazeta Prawana logo

Włosi żegnają twórcę klubu brzydali

12 października 2007, 13:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie uważał się za przystojniaka, ale pięknie żył. Włosi pożegnali założyciela słynnego klubu brzydali. Całe życie dodawał otuchy tym, którym natura nie dała urodą. I przypominał, że jest ulotna.

Nie ma wątpliwości, że Włosi będą pamiętać tego niezwykłego człowieka. Telesfor Iacobelli w 1960 roku założył stowarzyszenie brzydali. W jego statucie zapisał: uwrażliwiać obywateli na problemy ludzi brzydkich oraz pomóc im samym w pozbyciu się kompleksów. Jak postanowił, tak robił. Bronił m.in. żołnierza, którego skierowano do rezerwy, ponieważ był odrażająco brzydki. Zezwalał na to regulamin sił zbrojnych!

Stowarzyszenie, które Iacobelli pozostawił, liczy obecnie blisko 30 tysięcy członków. Nie tylko we Włoszech, ale też w innych krajach. Przyznaje ono co roku nagrodę "No bel", czyli "nie piękny". W przyszłym roku z jego inicjatywy stanie w Piobbico "pomnik brzydala". Przedstawiać będzie szpetnego mężczyznę z lustrem, w którym jednak nie przegląda się on sam, lecz ten, kto patrzy na rzeźbę.

"Zwierciadło nie powinno być narzędziem hedonizmu, lecz służyć oglądaniu duszy" - napisał w testamencie Telesfor Iacobelli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj