W pierwszej połowie września nie warto jechać do Pragi. Most Karola, wizytówka stolicy Czech, będzie zamknięty. Tylko dlatego, że upatrzył go sobie znany kreator mody Louis Vuitton i chce tam wyprawić swoje urodziny. Oczywiście słono za to zapłacił. A władze Pragi skusiły się na kasę. I od 6 do 10 września oddadzą most kreatorowi.
Nie patrzą na to, że sprawią przykrość prażanom, przywiązanym bardzo do swojego zabytku, i setkom tysięcy turystów, którzy traktują go prawie jak relikwię.
W czasie, gdy mieszkańcy Pragi będą gryźć paznokcie z wściekłości, światowe VIP-y będą w najlepsze bawić się na moście. "Sto lat" Vuittonowi ma zaśpiewać sama Madonna, która w tym czasie zawita do Pragi w ramach swojej trasy koncertowej. Wtórować jej będzie kilkuset bogaczy z całego świata zaproszonych na imprezę.