Ulice rosyjskiego Wołgogradu będą bezpieczniejsze. Dlaczego? Bo będą je chronić milicjanci... w spódnicach. A jak wiadomo panie łapówek nie biorą.
Biada temu, kto przekroczy prędkość. Już wkrótce na ulice miasta wyjdzie 26 dziewczyn w mundurach. Będą dla kierowców bezlitosne.
Skąd taki pomysł? Władze Wołgogradu uznały, że rosyjskie drogi, na których rocznie ginie 35 tys. osób, są niebezpieczne dlatego, że milicjanci zamiast karać kierowców, wolą wziąć "w łapę". A jak twierdzą Rosjanie, panie niechętnie biorą łapówki i będą bezlitosne dla piratów drogowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl