Nasi żołnierze cudem uniknęli śmierci. Śmigłowiec, którym lecieli, został ostrzelany. Nikomu nic się nie stało, maszyna bezpiecznie wylądowała.
Ostrzelany śmigłowiec Mi-24 krążył nad 600-osobowym wzburzonym tłumem. Irackie wojsko próbowało opanować zamieszki, gdy z tłumu w kierunku naszej maszyny ktoś puścił siedem serii z broni maszynowej.
Uszkodzona maszyna szczęśliwie wylądowała w bazie w Diwanii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl