Dziennik Gazeta Prawana logo

Chciał wyjść z samolotu kilometr nad ziemią

12 października 2007, 13:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pasażer lotu z Los Angeles do Waszyngtonu usiłował otworzyć drzwi i wyjść na zewnątrz, gdy samolot był setki metrów nad ziemią. Ubranego po wojskowemu szaleńca w ostatniej chwili powstrzymała załoga.

Lot 890 linii United Airlines mógł mieć tragiczny koniec. Jeden z pasażerów, opisany przez stewardesy jako rosły mężczyzna w wojskowym stroju z pagonami i odznakami służb specjalnych, przez większość lotu kręcił się niespokojnie w swoim siedzeniu. W pewnym momencie wstał, wokół pięści zawinął skórzane pasy i zaczął boksować powietrze.

Przerażeni ludzie patrzyli na mężczyznę, który jak w transie zbliżał się do drzwi samolotu. Zareagowali, dopiero gdy skoczył do klamki i zaczął ją gwałtownie szarpać. Ktoś z obsługi krzyknął o pomoc, po czym na głowę karateki-szaleńca posypały się ciosy pasażerów. Przyciśnięty do ziemi, stał się spokojny jak baranek.

Jeżeli ktoś źle znosi stres, to powinien raczej pozostać na ziemi. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj