Dziennik Gazeta Prawana logo

Dalajlama prywatnie odwiedził papieża

12 października 2007, 13:52
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Dalajlama, tybetański przywódca, odwiedził dziś papieża Benedykta XVI. Jednak nie jako oficjalny gość, tylko jako osoba prywatna. Dlaczego? Bo Watykan nie chce urazić komunistycznych Chin, które uważają dalajlamę za swego wielkiego wroga.

Gdyby to była wizyta oficjalna, to Benedykt XVI przekreśliłby wszystkie szanse na dogadanie się z rządem w Pekinie. A papież domaga się, by komunistyczne władze przestały prześladować katolików i pozwoliły im spokojnie wyznawać swą religię. A jednocześnie Benedykt XVI chce pokazać, że popiera prawo Tybetańczyków do wolności.

Dlatego Watykan wybrał salomonowe wyjście. Uznał, że dalajlama to osoba prywatna, a papież może spotykać się z kim chce. Ma nadzieję, że Pekin przełknie to wyjaśnienie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj