Izraelska policja nie miała skrupułów wobec etiopskich imigrantów, którzy dziś rano wyszli na ulice Jerozolimy. To był ich krzyk sprzeciwu. Dowiedzieli się, że ministerstwo zdrowia wylało do ścieków setki litrów oddanej przez nich krwi.
Naprzeciw protestującym wyjechały oddziały konnej policji. Funkcjonariusze byli bezwzględni. Wjechali w tłum imigrantów i tratowali ich pod końskimi kopytami. Później w ruch poszły policyjne pały. Kilkudziesięciu demonstrantów zostało rannych.
Etiopczycy zaprotestowali po tym, jak ujawniony został raport, w którym stwierdzono, że minister zdrowia kazał wylać oddaną przez nich krew. Powód był tylko jeden: są czarni i pochodzą z Afryki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|