Jeszcze pożyje, choć niedługo. Wyrok sądu apelacyjnego w sprawie kary śmierci dla byłego tyrana Iraku będzie w połowie stycznia - mówi główny oskarżyciel. Jeśli trybunał podtrzyma wyrok, a prezydent i premier szybko zatwierdzą, Husajn w lutym trafi na stryczek.
To był jedyny słuszny wyrok. Wczoraj iracki trybunał skazał dyktatora na śmierć za zamordowanie 148 szyitów w odwecie za zamach na dyktatora w 1982 roku. Jeśli apelacja utrzyma wyrok, musi go zatwierdzić prezydent i wiceprezydenci Iraku. Po wydaniu nakazu egzekucji Saddam powinien zostać powieszony w ciągu 30 dni.
Agencja Associated Press dowiedziała się, że szefowie państwa już pół roku temu uzgodnili, że nie będą blokować kary śmierci dla Saddama, jeśli utrzyma ją apelacja.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|