Dziennik Gazeta Prawana logo

Husajn odpowie za śmierć 180 tys. Kurdów

12 października 2007, 14:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Choć już wiadomo, że zawiśnie na stryczku, to nie koniec jego procesów. Dziś Saddam Husajn znów zasiadł na ławie oskarżonych. Tym razem tłumaczy się ze śmierci 180 tys. Kurdów.

To była masakra. Armia Saddama potrzebowała zaledwie kilku miesięcy, by na przełomie 1987 i 1988 roku, w ramach operacji Anfal (Łupy Wojenne), zagazować i rozstrzelać na północy Iraku dziesiątki tysięcy kobiet, dzieci i starców. Nie oszczędzali nikogo. Wystarczyło im, że ktoś był Kurdem.

Pochlebcy Husajna dosłownie zrównali z ziemią ponad 2000 wiosek i zniszczyli uprawy. Tysiące ludzi wysiedlono. A ci, którzy nie chcieli opuścić domu, byli z zimną krwią mordowani.

Saddam znalazł na to wytłumaczenie. Opowiadał wszem i wobec, że ta akcja była kampanią przeciw proirańskiej partyzantce kurdyjskiej w czasie, gdy Irak prowadził wojnę z Iranem.

W niedzielę sąd w Bagdadzie skazał już Husajna na stryczek za masakrę 148 szyitów. Jest więc niemal pewne, że i w tej sprawie sąd zawyrokuje irackiemu katowi śmierć. Najpewniej wyrok zapadnie jeszcze przed egzekucją Saddama - w styczniu przyszłego roku. A na szubienicy dyktator zawiśnie w lutym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj