Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielka obława na porywaczy setki Irakijczyków

12 października 2007, 14:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ryk śmigłowców, krzyki żołnierzy i płacz dzieci słychać było w Sadrze, szyickiej dzielnicy Bagdadu. Żołnierze przetrząsnęli całą okolicę. Szukali terrorystów i porwanych kilka dni temu pracowników irackiego ministerstwa edukacji.

Islamscy bojówkarze byli sprytniejsi. Albo dobrze się ukryli, albo czmychnęli przed obławą. Tylko co zrobili z pracownikami ministerstwa? Bo kilka dni temu przebrani za policjantów wtargnęli do urzędu i wyprowadzili około 150 osób. Potem załadowali je na ciężarówki i odjechali w siną dal. Co prawda już ponad sto osób wypuścili, ale wciąż nie wiadomo, co z resztą.

Sadra to prawdziwy bastion szyitów w sunnickiej części Bagdadu. Zwolennicy Saddama Husajna tylko tu mogą liczyć na bezpieczne schronienie. Nic więc dziwnego, że obława okazała się niewypałem. Prawdopodobnie ktoś porywaczy uprzedził, a ci czym prędzej uciekli do kryjówek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj