Powołują się na francuską tradycję i wyraźny rozdział państwa od Kościoła. A tak naprawdę nie podoba im się to, że ośmiometrowy pomnik Jana Pawła II ma powstać za publiczne pieniądze. Pół tysiąca mieszkańców miasteczka Ploermel na zachodzie Francji demonstrowało przeciw powstaniu monumentu.
"Nie dla pomnika Jana Pawła II na rynku w Ploermel" - taki transparent rozwinęli demonstranci. I przemaszerowali z nim przez swoje miasto.
Ale mer Ploermel, pomysłodawca powstania pomnika, jest niewzruszony. "Ludzie mają prawo demonstrować" - skomentował jedynie. I dalej ma zamiar postawić statuę z brązu.
Rada gminy już zaakceptowała wydatek na budowę pomnika. Sam granitowy cokół, który już stoi, kosztował 8 tys. euro (32 tys. zł). Na dokończenie budowy zarezerwowano jeszcze 30 tys. euro (120 tys. zł).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|