"To dobry znak" - komentuje ksiądz Federico Lombardi, rzecznik Watykanu, to, że premier Turcji powita Benedykta XVI na lotnisku w Ankarze. "To oznaka respektu dla papieża" - tłumaczy.
Radość wynika stąd, że wcześniej do spotkania miało w ogóle nie dojść. "Propozycję rozmowy Recepa Erdogana z Benedyktem XVI przyjęto w Watykanie bardzo pozytywnie" - mówi ks. Lombardi.
Rzecznik jeszcze raz zapewnił, że Benedyktowi XVI bardzo na podróży do Turcji zależało. "Papież podąża śladami Pawła VI i Jana Pawła II, którzy także w Turcji byli z przesłaniem przyjaźni" - tłumaczy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|