Dziennik Gazeta Prawana logo

W piecach palą... używanymi ubraniami

12 października 2007, 14:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tu nie chodzi nawet o biedę. Ale o zwykłą oszczędność. Mołdawscy emeryci odkryli, że skoro kilogram starych ubrań z Zachodu kosztuje mniej niż węgiel czy drewno, to można nimi palić w piecach!

Ubrania z ciuchlandów idą z dymem w miastach całej Mołdawii. Staruszkowie dźwigający toboły ze starymi ubraniami to codzienny widok na ulicach.

Na pomysł ogrzewania mieszkań używaną odzieżą wpadli przed rokiem emeryci z miasta Soroka. Tej zimy to już prawdziwa moda w całym kraju.

Po ostatnich podwyżkach cen, na palenie węglem i drewnem mogą sobie pozwolić tylko bogatsi mieszkańcy Mołdawii. W najgorszej sytuacji są emeryci. Średnia emerytura w Mołdawii to równowartość około 120 złotych. Właśnie tyle kosztuje metr sześcienny drewna.

Pytanie tylko, czy spalony kilogram ubrań daje tyle samo ciepła, co taka ilość węgla...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj