Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykanie nie chcą Kerry'ego na prezydenta

12 października 2007, 14:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Za dwa lata Amerykanie będą wybierać nowego prezydenta. Ale kampania już się zaczęła. I są już pierwsze sondaże, kogo Amerykanie najchętniej widzieliby wśród kandydatów do objęcia najważniejszego stanowiska w państwie.

Najlepszą pozycję ma Rudolph Giuliani - były burmistrz Nowego Jorku. Aż 55% mieszkańców Ameryki chciałoby, aby startował on w wyborach prezydenckich. Tyle samo nie chce za to widzieć w rywalizacji o miejsce w Białym Domu jego niedawną bywalczynię - Hillary Clinton, żonę byłego prezydenta Billa Clintona.

Najgorsze notowania ma jednak John Kerry, który w ostatniej kampanii o włos przegrał z George'em Bushem. Aż 74% Amerykanów nie chce, by startował on w wyborach. To kara za niefortunne wypowiedzi Kerry'ego, który zakpił z żołnierzy walczących w Iraku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj