Dziennik Gazeta Prawana logo

W Australii szaleją pożary

12 października 2007, 14:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Australia znowu w płomieniach. Na północy kraju pożary strawiły kilkadziesiąt hektarów lasów. Na południu w walce z żywiołem pomaga armia.

Pożary w stanie Wiktoria gasi prawie dwa tysiące strażaków. Na pomoc wezwano także specjalistów od gaszenia płomieni z sąsiedniej Nowej Zelandii oraz wojsko z buldożerami i beczkowozami. W ciągu najbliższych kilku dni ogień może zamienić w popiół nawet 600 tysięcy hektarów.

Australia, gdzie teraz jest lato, w tym roku cierpi na wyjątkowo dotkliwe susze. Naukowcy obawiają się, że w przyszłości będzie coraz mniej deszczu, a temperatura wzrośnie.

Największy pożar, który trawił południową część tego kontynentu, zabił w zeszłym roku dziewięć osób. W 2003 roku pożar pochłonął ponad pół tysiąca domów w Canberze - stolicy Australii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj