Dziennik Gazeta Prawana logo

Irak chce więcej amerykańskich wojsk

12 października 2007, 14:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Iracki wiceprezydent chciałby widzieć w swoim kraju więcej amerykańskich żołnierzy. Twierdzi, że tylko wojska z USA mogą powstrzymać rzeź na ulicach Bagdadu.

Wiceprezydent Iraku, sunnita Tariq al-Hashimi, w wywiadzie dla CNN-u tłumaczył, że jeśli nie będzie więcej Amerykanów, to rosnące napięcie może jeszcze bardziej skomplikować sytuację w Iraku. "Nasza armia jest słabo wyszkolona, niekompetentna, a wielu żołnierzy jest skorumpowanych" - przekonuje al-Hashimi.

Innego zdania jest doradca bezpieczeństwa narodowego. Uważa, że nie będzie spokoju na ulicach Bagdadu, dopóki będą się na nich pokazywać Amerykanie.

Waszyngton poważnie rozważa wysłanie kolejnego kontyngentu wojsk. Według CNN, minimalnie 20 tysięcy, ale na krótki czas. Demokraci mieliby się na to zgodzić, ale pod warunkiem, że wojska zaczęto by wycofywać już w 2008 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj