Jutro włoscy dziennikarze prasowi odejdą od biurek i komputerów. Zacznie się trzydniowy strajk, a to oznacza, że nikt nie przygotuje ani przedświątecznych, ani świątecznych wydań gazet. Dziennikarze protestują, bo chcą wyższych pensji.
Ale to niejedyne żądanie. Włoscy dziennikarze uskarżają się, że wydawcy zatrudniają zbyt wielu stażystów na umowy-zlecenia. Twierdzą, że niedouczeni
praktykanci zabierają im pracę. Starzy etatowcy uważają, że taka polityka kadrowa wydawnictw pogarsza jakość dziennikarstwa we Włoszech.
Niezadowolenie wśród włoskich dziennikarzy narasta od miesięcy. Wcześniej w ramach protestu dziennikarze publikowali np. teksty bez podpisów, a w telewizji prezenterzy zaczynali każde wiadomości od złej sytuacji we włoskim dziennikarstwie.
Niezadowolenie wśród włoskich dziennikarzy narasta od miesięcy. Wcześniej w ramach protestu dziennikarze publikowali np. teksty bez podpisów, a w telewizji prezenterzy zaczynali każde wiadomości od złej sytuacji we włoskim dziennikarstwie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Pietrzak
radca prawny, partner w kancelarii InBonum, mediator. Specjalizuje się w prawie rodzinnym, obsłudze spółek handlowych i podmiotów medycznych, fot. Materiały prasowe
Zobacz
|