Najstarszą kobietą na Ziemi jest od dziś 114-letnia, czarnoskóra mieszkanka USA - Emma Faust Tillman. Tytuł światowej rekordzistki w długowieczności przejęła po zmarłej właśnie 115-letniej Kanadyjce. Co sprawia, że Tillman, choć ma 114 lat, wciąż czuje się dobrze? To geny.
To w nich zakodowana jest długość naszego życia. Dowodem na to są metryki urodzenia jej rodzeństwa. Brat pani Tillman dożył 108 lat, jedna z sióstr 105, a dwie inne żyły po 102 lata. Jednak na pewno na długowieczność pani Tillman wpłynęło też to, że kobieta nigdy nie piła i nie palia.
Jeśli pani Tillman pożyje jeszcze trochę, to być może pobije również kolejny rekord i zostanie najstarszą osobą na świecie zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn. Bo - jak dotąd - berło najsędziwszej osoby globu wciąż dzierży 116-letni Portorykańczyk - Emiliano del Toro.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Michał Pietrzak
radca prawny, partner w kancelarii InBonum, mediator. Specjalizuje się w prawie rodzinnym, obsłudze spółek handlowych i podmiotów medycznych, fot. Materiały prasowe
Zobacz
|