Śmierć z głodu 22-letniej modelki z Urugwaju, Luisel Ramos, pół roku temu wzburzyła światem mody. Teraz ze świata odeszła jej młodsza o cztery lata siostra, Eliana. Zmarła w domu. Sekcja wykazała, że była niedożywiona i skrajnie wycieńczona.
Luisel tak bardzo chciała upodobnić się do anorektycznych top modelek, że zagłodziła się na śmierć. Z 62 kg schudła do 50. Jej młodsza siostra, choć
wiedziała, że dieta zabiła jej siostrę, poszła w jej ślady. Jeszcze przed śmiercią Luisel, mierząca 169 cm Eliana ważyła 55 kilogramów. Jej wskaźnik BMI (masy ciała) był tuż nad
krytycznym poziomem 18 punktów. W chwili śmierci przypominała już szkielet.
Na 18 punktów BMI ustawiono minimalny wskaźnik wagi modelek, które chcą brać udział w pokazach w Mediolanie i Madrycie. Na to ograniczenie nie zgodzili się organizatorzy pokazów w Londynie, Paryżu i Nowym Jorku. Śmierć drugiej z sióstr Ramos być może wpłynie na ich opinię.
Na 18 punktów BMI ustawiono minimalny wskaźnik wagi modelek, które chcą brać udział w pokazach w Mediolanie i Madrycie. Na to ograniczenie nie zgodzili się organizatorzy pokazów w Londynie, Paryżu i Nowym Jorku. Śmierć drugiej z sióstr Ramos być może wpłynie na ich opinię.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|