Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjsko-estońska wojna o pomniki

12 października 2007, 15:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Estończycy chcą wreszcie pozbyć się koszmarnych pamiątek po komunizmie. Parlament w Tallinie uchwalił prawo, według którego wszystkie rzeźby z okresu sowieckiej okupacji mają zniknąć z ulic. A Rosja się denerwuje się, że to zbrodnia i fałszowanie historii.

"To bluźnierczy akt, sprzeczny ze wszystkimi wartościami" - grzmiał Siergiej Ławrow, minister spraw zagranicznych Rosji. A Estończycy spokojnie odpowiadają, że są niepodległym państwem i mogą robić, co chcą. A sowieckie pomniki kojarzą się im tylko z okupacją i 50 latami zacofania. Dlatego chcą wymazać wszystkie ślady komunizmu.

Rosjanie, którzy wciąż nie mogą się pogodzić z tym, że Estonia nie jest już pod moskiewskim butem, grożą, że sięgną po swoją ulubioną broń - zakręcą kurki z surowcami energetycznymi. Szef komisji spraw zagranicznych parlamentu Konstantin Kosaczow już straszy Estonię, że "ta uchwała będzie miała katastrofalne następstwa we wszystkich sferach stosunków rosyjsko-estońskich, zwłaszcza w handlu i gospodarce".

Przez pięć godzin w kierunku Tallina płynęły groźby. I poskutkowało - prezydent Estonii zapowiedział, że nie podpisze dokumentu przyjętego przez deputowanych. Ale ci nie zamierzają rezygnować. Wygląda więc na to, że Rosji udało się - celowo bądź nie - skłócić Estończyków między sobą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj