Dziennik Gazeta Prawana logo

Afera w Szpitalu Południowym: Polacy wściekli. Sondaż nie pozostawia złudzeń

dzisiaj, 08:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
szpital południowy
Afera w Szpitalu Południowym: Polacy wściekli. Sondaż nie pozostawia złudzeń/Shutterstock
Zaledwie 19 proc. Polaków uważa, że osoby odpowiedzialne za aferę w Szpitalu Południowym w Warszawie poniosły odpowiednie konsekwencje. Nowy sondaż Opinia24 dla RMF FM pokazuje ogromne społeczne oburzenie. Sprawa szokujących zarobków i zarzutów o przyjmowanie polityków poza kolejnością dzieli opinię publiczną, a elektoraty różnych partii wykazują w tej kwestii skrajnie odmienne podejście.

Głośna afera w warszawskim Szpitalu Południowym wywołała falę krytyki. Wyniki badania "Puls Opinii", przeprowadzonego między 6 a 8 lipca 2026 roku, są jednoznaczne: niemal połowa badanych (47 proc.) twierdzi, że dotychczasowe działania wobec osób zamieszanych w sprawę są niewystarczające.

Zaledwie 19 proc. ankietowanych uważa, że wyciągnięto właściwe konsekwencje. Co piąty respondent (21 proc.) nie wyrobił sobie zdania na ten temat, a 13 proc. przyznało, że w ogóle nie słyszało o problemach placówki - informuje RMF FM.

Polacy ocenili sprawę Szpitala Południowego

Ocena działań podjętych po ujawnieniu afery przebiega według wyraźnych linii podziału:

  • Wyborcy KO: Grupa ta najczęściej broni dotychczasowych reakcji – 45 proc. z nich ocenia konsekwencje jako wystarczające.
  • Opozycja: Krytyka dominuje wśród wyborców Prawa i Sprawiedliwości (78 proc. negatywnych ocen) oraz Konfederacji (70 proc. negatywnych ocen).
  • Najbardziej surowi wobec obecnej sytuacji są mężczyźni (52 proc. odpowiedzi negatywnych). Z kolei przekonanie o wystarczających konsekwencjach częściej wyrażają osoby powyżej 60. roku życia oraz respondenci z wykształceniem wyższym.

Afera w Szpitalu Południowym. Zarobki i "pacjenci VIP"

Przypomnijmy, że burzę polityczną wokół placówki wywołały doniesienia portalu zero.pl. Dziennikarze ujawnili kontrowersje dotyczące Dawida Kacprzyka, koordynatora Szpitalnego Oddziału Ratunkowego i radnego dzielnicy Ursus. Media doniosły, że w ubiegłym roku koordynator miał zarobić 1,6 mln zł, pracując w różnych placówkach medycznych w trakcie odbywania specjalizacji z anestezjologii. Ujawniono zarzuty, jakoby na zarządzanym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej korzystali z przywilejów, w tym z przyjmowania poza kolejnością oraz natychmiastowego dostępu do badań.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
oprac. Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSam Neill nie żyje. Aktor znany z "Parku jurajskiego" miał 78 lat »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj