Żaden z elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej, nawet planowana baza rakiet przechwytujących w Polsce, nie zagrozi Rosji. Tak mówi szef rosyjskiej dyplomacji. Ale nie ukrywa, że niepokój Moskwy wzbudza fakt, że tych elementów jest coraz więcej.
Zdaniem Siergieja Ławrowa w przyszłości może zrodzić się pokusa, by cały ten system skierować przeciwko Rosji.
"Jeśli wziąć z osobna każdy obiekt, który planuje się zbudować, to z wojskowo-strategicznego punktu widzenia nie ma on znaczenia" - mówi Ławrow. "Jednakże takich obiektów jest coraz więcej. Plany się rozszerzają. Nie możemy na to nie zwracać uwagi" - dodaje szef rosyjskiej dyplomacji.
Siergiej Ławrow ujawnił, że o swoich niepokojach związanych z tarczą antyrakietową Moskwa rozmawia z Waszyngtonem. Ale wyjaśnienia strony amerykańskiej Rosji nie satysfakcjonują - powiedział dyplomata.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl