Dziennik Gazeta Prawana logo

Z wesela prosto do szpitala

12 października 2007, 16:01
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Prawie 400 gości przyjęcia weselnego zabawę zakończyło w szpitalu. Bynajmniej nie z powodu silnego bólu głowy, lecz... poważnego zatrucia pokarmowego. Na razie nie wiadomo, co takiego zjedli.

Część weselników po kilku dniach leczenia już opuściła szpitala. Nadal jednak w trzech klinikach w stanie ciężkim jest aż 118 osób. Sprawa okazała się tak poważna, że miejscowe władze wszczęły śledztwo. Chcą dowiedzieć się, jak doszło do zatrucia. Pierwszy będzie przesłuchany ojciec panny młodej, który wydawał bankiet.

Do podobnych masowych zatruć pokarmowych w Chinach dochodzi niezwykle często. Winę najczęściej ponoszą kucharze, którzy lekceważą podstawowe zasady higieny. Często używają też nienadających się do jedzenia chemikaliów zamiast droższych, oryginalnych przypraw.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj