Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykańscy strażacy: Giuliani nie jest bohaterem

12 października 2007, 16:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Strażacy z Nowego Jorku oskarżają byłego burmistrza Rudolpha Giulianiego o brak wrażliwości. Ich zdaniem, po zamachach z 11 września 2001 roku Giuliani był bardziej zaangażowany w operację wywożenia złota i srebra z sejfów bankowych spod ruin WTC, niż w akcję poszukiwania ludzkich szczątków.

Ale to jeszcze nie wszystko. Guliani już półtora miesiąca po atakach na World Trade Center drastycznie ograniczył liczbę strażaków, wysyłanych do poszukiwań szczątków swoich kolegów i innych ofiar zamachów. Guliani stwierdził, że 25 osób wystarczy. Wcześniej ciał szukało 300 ratowników.

Amerykańskie Stowarzyszenie Strażaków rozesłało w tej sprawie specjalny list do 260 tys. członków związku. Jego autorzy twierdzą, że burmistrz Nowego Jorku został wykreowany na bohatera tylko dlatego, że ludzie nie znają całej prawdy o jego działaniach.

Kadencja Giulianiego zakończyła się kilka miesięcy po atakach z 11 września. Nigdy jednak nie wycofał się z polityki. W 2004 roku wspierał George'a Busha w walce o ponowny wybór. Obecnie sam ubiega się o nominację Partii Republikańskiej w wyborach prezydenckich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj