Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent Wenezueli robi konkurencję Bushowi

12 października 2007, 16:13
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Prezydent Wenezueli Hugo Chavez, który nienawidzi prezydenta USA George'a W. Busha, postanowił zrobić mu konkurencję. Od kilku dni podróżuje po Ameryce Łacińskiej. Z tą tylko różnicą, że sam jest witany entuzjastycznie, a wizyty jego konkurenta wywołują gwałtowne zamieszki.

Chavez, znany z radykalnych antyamerykańskich poglądów, był przyjmowany w Port-au-Prince przez prezydenta Haiti i dziesiątki tysięcy tubylców. Większość z nich witała go flagami Wenezueli i okrzykami: "Precz z Bushem, niech żyje Chavez!". Gdy Bush przebywał w Gwatemali, Chavez odwiedził Nikaraguę i Jamajkę.

Przeciwko wizycie Busha protestują meksykańscy aktywiści z Greenpeace. Urządzili nawet specjalne przedstawienie. Przebrani w garnitury i maski prezydentów USA i Meksyku... wzięli fikcyjny ślub.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj