Manekiny trafiły na razie do nowego budynku wydziału medycznego uniwersytetu w Portsmouth. Według władz uczelni, dzięki nim studenci będą mogli bez obaw, że zrobią krzywdę człowiekowi, ćwiczyć badanie pacjenta czy reanimację. Do tego będą mogli ćwiczyć wszystkie zabiegi sami, a nie tylko patrzeć w rogu sali, co lekarz robi żywemu człowiekowi.
Z drugiej jednak strony część brytyjskich lekarzy boi się, że studenci na manekinie nie poznają podstaw medycyny. Bo nie będą umieli nawiązać kontaktu z pacjentem.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
