Gdy w 1991 roku wybuchła pierwsza wojna w Iraku, przed wyjazdem żołnierze uśpili 25 tys. swoich kotów, psów i świnek morskich. Nie mieli ich z kim zostawić. Steve Albin stworzył fundację NetPets, by już nigdy nie trzeba było usypiać zwierząt, których właścicieli wysłano nagle na front.
Dzięki NetPets żołnierze mogą odnaleźć zastępczy dom dla swoich ukochanych pupili na czas służby. Problemy czasem powstają już po powrocie, gdy kotka lub pieska trzeba oddać prawowitemu właścicielowi.
Co ciekawe, bohaterka dołączonego filmu z CNN traktuje przyjęcie żołnierskiego kota jako swój... patriotyczny obowiązek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|