Dziennik Gazeta Prawana logo

Tysiące psów i kotów mają szansę uciec śmierci

13 października 2007, 14:07
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Gdy w 1991 roku wybuchła pierwsza wojna w Iraku, przed wyjazdem żołnierze uśpili 25 tys. swoich kotów, psów i świnek morskich. Nie mieli ich z kim zostawić. Steve Albin stworzył fundację NetPets, by już nigdy nie trzeba było usypiać zwierząt, których właścicieli wysłano nagle na front.

Dzięki NetPets żołnierze mogą odnaleźć zastępczy dom dla swoich ukochanych pupili na czas służby. Problemy czasem powstają już po powrocie, gdy kotka lub pieska trzeba oddać prawowitemu właścicielowi.

Co ciekawe, bohaterka dołączonego filmu z CNN traktuje przyjęcie żołnierskiego kota jako swój... patriotyczny obowiązek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj