Za Jaruzelskim wstawia się też rosyjski parlament. Politycy twierdzą, że w Polsce zabrakło "politycznej szlachetności". Według nich, za rządów generała w Polsce panował dobrobyt, gospodarka rosła w siłę i było w ogóle wspaniale. Z tego powodu Rosjanie nie rozumieją, dlaczego IPN oskarżył generała.
"Ten 84-letni starzec wcale nie kierował juntą, lecz maksymalnie promował interesy państwa polskiego w Europie" - krzyczał jeden z deputowanych rosyjskiej Dumy.
Dlatego Gorbaczow po raz kolejny broni autora stanu wojennego. Widać, że nie mogą nam darować, że to właśnie "Solidarność" doprowadziła do upadku Związku Radzieckiego.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
