Marmurowe pałace wykładane drogą glazurą, złote klamki i mahoniowe meble. Tak wygląda większość chińskich budynków różnych rządowych agend. To się jednak skończy. Władze w Pekinie wypowiadają zdecydowaną wojnę urzędniczej fantazji.
Żadnych marmurowych fontann, barów karaoke czy innych takich fanaberii. Budynki mają być niskie i proste, a przede wszystkim tanie. Urzędnicy, którzy nie zastosują się do tych zasad, stracą pracę i wylądują przed sądem za marnotrawienie państwowych pieniędzy.
Chińskie władze mają już dosyć ciągłych skarg obywateli, którzy nie mogą znieść, że w biednych wioskach czy małych miasteczkach powstają prawdziwe pałace.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Andrzej Mężyński
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
Zobacz
