Dilerzy zacierają ręce. Brytyjczykom nie wystarczają już konopie. Sięgają po coraz mocniejsze narkotyki. By zapłacić za torebki ze śmiercią, napadają na sklepy i ludzi. Straty spowodowane przez narkomanów-przestępców sięgają nawet 13 miliardów funtów rocznie - wynika z danych brytyjskiej komisji ds. narkotyków.
Zaostrzenie kar nic nie dało. Nałóg jest silniejszy od strachu przed kilkoma latami więzienia. Co gorsza, nic nie dała też edukacja. Brytyjczycy ignorują wszelkie ostrzeżenia o zniszczeniach, jakie w organizmie i psychice powodują środki odurzające.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
