Pracownicy ONZ nie wiedzieli, czemu mieszkańcy Darfuru uciekają na widok pojazdów z logo organizacji. Wreszcie cała prawda wyszła na jaw. Udało się sfotografować wojskowy samolot, który udaje maszynę ONZ. Przerażeni darfurczycy nie wiedzą, gdy słyszą huk silników, czy to nadlatuje pomoc, czy znowu zbliżają się mordercy.
A że w Darfurze pomoc jest potrzebna natychmiast, bo setki osób umierają z głodu, zachowanie sudańskiej armii to wielki skandal. Mieszkańcy boją się podchodzić do pracowników ONZ i prosić o pomoc. Nie wiedzą już, kto jest wrogiem, a kto przyjacielem.
Dlatego Amerykanie i Brytyjczycy dają władzom Sudanu ultimatum. Żądają, żeby natychmiast pozwolili oddziałom pokojowym z Unii Afrykańskiej ochraniać ludność Darfuru i skończyli z udawaniem ONZ. W przeciwnym razie - jak twierdzą - trzeba będzie siłą zmienić władze.