Dziennik Gazeta Prawana logo

Pluszowa małpa zdradziła handlarzy narkotyków

13 października 2007, 14:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policjant z drogówki w Arkansas zobaczył pędzący samochód z dużą pluszową małpą wiszącą na przednim lusterku. Pomyślał, że wlepi kierowcy mandat za zasłanianie szyby. Auto zatrzymał, obejrzał i... znalazł w nim kilka tysięcy porcji narkotyków.

Policjant się nudził, bo przez cały dzień nic się nie działo. Dlatego gdy zobaczył pickupa z dużą małpą na przedniej szybie, zatrzymał go do kontroli. Jakby nie było, kierowca złamał prawo. Policjant otworzył drzwi i od razu poczuł, że w samochodzie palono trawę.

Nie dość, że kierowca się narkotyzował, to jeszcze auto miał wypchane narkotykami. W samochodzie było kilka tysięcy pigułek odurzających mocnych leków.

Teraz kierowca i pasażer staną przed sądem za posiadanie narkotyków z zamiarem sprzedaży. Grozi im także wyrok za... "jazdę z przedmiotem zasłaniającym widok". A wszystko przez pluszową małpę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj