Policja ocenia, że kokainy było ponad tonę. Sprzątanie trochę trwało, bo mundurowi musieli dopilnować, by na szosie nie został ani gram narkotyku.
Pechowym kierowcą zajęła się policja. Mężczyzna trafi przed sąd, bo nikt nie chciał mu uwierzyć, że kokainę ktoś mu podrzucił, a on nie miał pojęcia, że w ścianach i pod dachem były ukryte paczki z narkotykami.
Według policji, ciężarówka miała przewieźć duży transport narkotyków do portu w Uribe, skąd trafiłyby do Stanów czy Europy.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
