Mieli ratować ludzi na Morzu Śródziemnym. Jednocześnie jednak szmuglowali narkotyki z Maroka. Hiszpańska policja zatrzymała statek ratownictwa morskiego, na pokładzie którego było aż 4,3 tony haszyszu.
Akcje ratownicze były dla nich tylko pretekstem, by w Maroku kupić narkotyki i przewieźć je na hiszpańską Ibizę.
Policja zatrzymała statek na wodach Morza Śródziemnego. Zatrzymano 15 osób - Hiszpanów, Kolumbijczyków, Rumunów i Marokańczyków - w tym trzech członków załogi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|