Dziennik Gazeta Prawana logo

W PiS wrze. ​"Harcerze" Morawieckiego nie przestraszyli się ultimatum Kaczyńskiego

17 kwietnia 2026, 20:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki/PAP
W Prawie i Sprawiedliwości narasta konflikt o stowarzyszenie "Rozwój Plus" założone przez Mateusza Morawieckiego. Jarosław Kaczyński publicznie zagroził, że członkowie nowej inicjatywy stracą miejsca na listach wyborczych PiS. Liderzy "harcerzy", Marcin Horała i Janusz Cieszyński, odpowiadają prezesowi: nie łamiemy statutu i nie zamierzamy rezygnować.

Jarosław Kaczyński traktuje stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego jako bezpośrednią konkurencję. Prezes PiS ostrzegł w piątek, że statut partii obowiązuje każdego bez wyjątków. Jego zdaniem "Rozwój Plus" działa na szkodę formacji i całego kraju. Trzeba wybrać i jasno mówię, że dla ludzi, którzy by się w to angażowali, miejsc na naszych listach nie będzie – zapowiedział lider PiS. Kaczyński wezwał parlamentarzystów do opamiętania, argumentując, że w obliczu "fatalnej władzy" opozycja musi być jednością, a nie tworzyć wewnętrzne frakcje.

"Harcerze" nie boją się prezesa Kaczyńskiego

Politycy z najbliższego otoczenia Morawieckiego, nazywani "harcerzami", nie zamierzają ulegać presji. Według nieoficjalnych informacji do "Rozwój Plus" zapisało się już kilkudziesięciu posłów, senatorów i europarlamentarzystów PiS. Twierdzą oni, że ich działalność wzmacnia obóz patriotyczny, a nie go osłabia.

Horała: Wygram każde postępowanie dyscyplinarne

Marcin Horała otwarcie deklaruje w RMF FM, że nie zamierza odchodzić ze stowarzyszenia. Polityk uważa, że wspieranie inwestycji i rozwoju Polski jest w stu procentach zgodne z celami PiS. Nie wiem, w jaki sposób można było umotywować, że wspieranie rozwoju Polski (...) jest sprzeczne z celami PiS. Wydaje mi się, że taką rozprawę czy postępowanie odwoławcze na pewno bym wygrał – stwierdził Horała w rozmowie z RMF FM.

Cieszyński: Nasze cele są zbieżne

Janusz Cieszyński, były wiceminister zdrowia, również nie widzi kolizji między przynależnością do partii a członkostwem w nowej inicjatywie. Podkreśla, że doskonale zna statut Prawa i Sprawiedliwości i go nie łamie. Jestem przekonany, że nasze cele są w stu procentach zbieżne. A tym celem jest odsunięcie od władzy tego fatalnego rządu – zadeklarował w RMF FM Cieszyński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj