Amerykańscy żołnierze w Iraku godzą się na użycie przemocy i tortur wobec cywilów. Mają też coraz większe problemy psychiczne - wynika z najnowszego raportu ogłoszonego przez Pentagon.
Z raportu wynika, że ponad jedna trzecia żołnierzy pytana o stosowanie tortur w stosunku do cywilów w Iraku, uznała, że takie metody są dozwolone, jeśli
pomogą w ocaleniu życia towarzyszy broni lub w zdobyciu informacji o wrogu.
To jednak nie wszystko. Problemy psychiczne - niepokój, depresja, dotkliwy stres - są częstsze wśród tych marines, którzy służą w Iraku dłużej niż pół roku lub też wracają tam kolejny raz. Tymczasem w kwietniu ogłoszono wydłużenie służby wojsk lądowych w Iraku i Afganistanie z 12 do 15 miesięcy.
Badaniem objęto ponad 1300 żołnierzy wojsk lądowych USA i ponad 400 marines (żołnierzy korpusu piechoty morskiej).
.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|