Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemieckie ubezpieczenie nie pokryje łysiny

13 października 2007, 14:53
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
"Niech pan chroni łysinę kapeluszem" - usłyszał w sądzie w Moguncji pewien łysy obywatel Niemiec. Chciał, by państwo - na podstawie ubezpieczenia społecznego - oddało mu za perukę. Ale sąd uznał, że u mężczyzny łysina to żaden wstyd, ani tym bardziej wada. I pieniędzy za włosy Niemiec nie dostał.
Dlaczego państwo zwraca kobietom i młodym ludziom za peruki, a mężczyznom nie? Takie pytanie zadał sądowi pewien łysy mieszkaniec Nadrenii-Palatynatu. Sąd mu odpowiedział, że łysina u mężczyzn to normalna sprawa. Nie ma się czego wstydzić, a chronić ją przed słońcem czy zimnem można kapeluszem.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj