Dziennik Gazeta Prawana logo

De Niro skłamał, że nie ma raka?

13 października 2007, 15:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prawie dwa miliony dolarów - taka gigantyczna kara grozi Robertowi De Niro. Oskarża go firma ubezpieczeniowa. Według niej aktor skłamał, podpisując polisę do filmu "Siła strachu". Wiedział, że ma nowotwór, ale to zataił. Zdjęcia wstrzymano, a firma wypłaciła odszkodowanie.

Czy De Niro wiedział, że ma raka przed rozpoczęciem zdjęć do "Siły strachu"? Tak - odpowiada firma, która ubezpieczała film. De Niro podpisał z nią w 2003 roku polisę, w której podał, że nigdy nie wykryto u niego raka. Tymczasem kilka dni wcześniej przeszedł biopsję.

Tuż po rozpoczęciu zdjęć kręcenie filmu przerwano. Właśnie z powodu zdiagnozowania nowotworu. Ubezpieczyciel wypłacił przez to firmie Fox ponad 1,7 mln dolarów. Teraz Fireman's Fund skarży aktora. Chce odszkodowania w wysokości 1 mln funtów. To prawie 2 mln dolarów.

Firma ubezpieczeniowa twierdzi, że Robert De Niro świadomie skłamał w polisie. Aktor odpowiada, że nie zrobił nic złego. A jego prawnicy dodają, że biopsja nie oznacza diagnozy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj